Czy jeden człowiek może wpłynąć na zmianę przepisów?
Czy jeden człowiek może wpłynąć na zmianę przepisów?
Odpowiedź nie jest jednoznaczna, zapewne zależy to od zasadności oraz wielkości dokonywanych zmian. Poniższy przykład daje nadzieję, że jeśli postulat jest słuszny, to nasi przedstawiciele naprawdę słuchają obywateli. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem szybkości działań resortu infrastruktury.
Przeczytajcie historię pana Henryka, bo warto:
Kilka miesięcy temu skierowałem poniższy wniosek do Ministerstwa Infrastruktury...
Witam,
Od niedawna jeżdżę na motocyklu, a ponieważ, pracując używam samochodu prywatnego rozliczanego przy pomocy "kilometrówki" zwróciłem uwagę na stawkę przysługującą na motocykl. W moim mniemaniu jest ona zbyt niska. Koszt zakupu motocykla nie różni się w dzisiejszych czasach od zakupu np. samochodu osobowego. Litr benzyny bezołowiowej oscyluje w granicach 5,5 zł . Spalanie w motocyklu jest identyczne jak w większości samochodów osobowych (spokojna jazda) jakieś 5-7 l/100 km. Łatwo sobie wyliczyć, że stawka nie rekompensuje w najmniejszym stopniu poruszania się na dwóch kółkach. Po za tym, ceny za części do motocykli są zdecydowanie droższe niż do samochodów z powodu braku na rynku zamienników.
Bardzo proszę o zwrócenie uwagi na ten fakt, gdyż uważam, że taki stan rzeczy jest wielce dyskryminujący dla osób, poruszających się w sprawach zawodowych na motocyklach.
Proszę o skierowanie mojej prośby do odpowiedniego działu.
pozdrawiam
Henryk Wesołowski
Pan Henryk otrzymał odpowiedź:
Szanowny Panie,
W odpowiedzi na zadane przez Pana pytanie zawarte w piśmie z 14 czerwca 2011 r.,
w sprawie aktualizacji wysokości stawek zwrotu kosztów używania pojazdów prywatnych
do celów służbowych, Biuro Informacji i Promocji uprzejmie informuje, że Ministerstwo
Infrastruktury podjęło działania w celu wykonania analizy ekonomicznej w zakresie
adekwatności ww. stawek do aktualnych przeciętnych kosztów eksploatacji pojazdów.
Po uzyskaniu powyższej analizy, resort rozważy możliwość podjęcia działań
legislacyjnych mających na celu zmianę wysokości stawek za 1 km przebiegu pojazdów.
Z wyrazami szacunku
Teresa Jakutowicz
Zastępca Dyrektora
Biura Informacji i Promocji”
Następnie po kilku tygodniach przypomniał się urzędnikom ministerstwa i kolejna odpowiedź była jeszcze milsza dla oczu:
Szanowny Panie,
W odpowiedzi na zadane przez Pana pytanie, w sprawie stawek zwrotu kosztów używania pojazdów prywatnych do celów służbowych, Biuro Informacji i Promocji uprzejmie informuje, że resort infrastruktury podjął działania legislacyjne w celu zmiany § 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 lipca 2002 r. w sprawie warunków ustalenia oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy (Dz. U. Nr 27, poz. 271, z późn. zm.) w zakresie wysokości ww. stawek.
Z poważaniem
Marek Gugała
Specjalista
Biuro Informacji i Promocji
Ministerstwo Infrastruktury
Nie wiem co powiedzieć, jest to dla nas motocyklistów wielkie zaskoczenie, żeby nie powiedzieć szok. Przypominając sobie reakcje urzędników ministerstwa na postulaty motocyklistów sprzed dwóch lat, to aż trudno uwierzyć w tak szybkie działania tego samego resortu.
Proszę mnie nie posądzać o złośliwość, jestem pod wielkim wrażeniem i żyję nadzieją, że to nie jest jaskółka, a wręcz procedura goszcząca już na zawsze we wszystkich resortach. Co prawda, od naszego ostatniego spotkania w sejmie z Panem Ministrem Radosławem Stępniem minęło ok. 4,5 miesiąca, nadal jesteśmy pełni nadziei, że nasze postulaty dotyczące obniżenia opłat od przejazdu motocykli autostradami już zarządzanymi przez koncesjonariuszy, również zostaną spełnione. Na dodatek, to nie jest przedwyborcza obietnica. Osobiście wierzę w zmiany postrzegania, nas motocyklistów i naszych wspaniałych maszyn przez innych obywateli, szczególnie przez polityków i urzędników.
Niech przykład działania Pana Henryka, który jednoosobowo zajął się sprawą dotyczącą tysięcy polaków będzie dla nas inspirujący.
Panie Henryku gratuluję, dziękujemy w imieniu wszystkich motocyklistów. Oczywiście wszyscy wiemy, że trudno powiedzieć czy nowe rozporządzenie będzie satysfakcjonujące ale najważniejszy jest zawsze pierwszy krok….:)





